Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Infinity. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Infinity. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 maja 2019

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #57 - Imperial Agent, Crane Rank - Limited


I tym razem udało się zrealizować projekt na FKB.
Cóż jeśli zadany temat potraktować w odpowiednio szerokiej perspektywie, okazuje się, że niewiele człowieka ogranicza.
Zaś temat obecnej edycji - Veni, vidi, vici!, dawał naprawdę szerokie możliwości.


Oto więc - Imperial Agent, Crane Rank - w wersji limitowanej. Wystarczy spojrzeć na niego, żeby się przekonać, że jest on niemal uosobieniem tematu obecnego FKB.
Model po prostu zdradza sporo oznak zajebistości. 


















Imperialni agenci w randze Żurawia, to urzędnicy drugiego stopnia, znajdujący się tuż poniżej elitarnych wojowników Hsien.
Do zakresu ich obowiązków należą misje z gatunku tych...trudnych. Dlatego też, jako elitarna sekcja otrzymują wszechstronne przeszkolenie, pozwalające im zawsze wypełniać wolę Cesarza z najwyższą skutecznością.

Żurawie to zdecydowanie ci, którzy w wielu miejscach byli, wiele widzieli i całkiem sporo zdobyli☺

Piona.

poniedziałek, 11 marca 2019

The Last One... - Su-Jian - Warsztat Kozy #13

Szczęśliwa trzynastka...


Tak oto udało się domalować ostatni model/modele który dzielił mnie od pierwszej 300 punktowej listy FPA.
Oto Su-Jian w swojej formie bojowej oraz mobilnej.


Pomimo, że ISS nie ma dostępu do TAG-ów, listy z tej sektorówki mogą korzystać z innego dobrodziejstwa skośnookiej myśli technicznej.
Su-Jian, będący w istocie jednostką ciężkiej piechoty, został od podstaw zaprojektowany tak, aby jak najlepiej radzić sobie w realiach miejskiego pola walki.


Możliwość transformacji, łączy w jedno wysoką mobilność i zdolność pokonywania niemal dowolnych przeszkód oraz zdolności bitewne i siłę ognia, umożliwiające mu przełamywanie pozycji przeciwnika.

Cóż tutaj dużo mówić. Modele odzwierciedlające obie formy Su-Jian'a są świetne. Naprawdę można się wykazać podczas malowania. Ja osobiście nie jestem z końcowego efektu do końca zadowolony - zabrakło mi pomysłu na jakieś lepsze wykończenie.

Niemniej cieszy fakt, że pewien założony plan udało mi się zrealizować w jako takich ramach czasowych.
Dlatego na koniec, kiepskiej jakości 😀 zdjęcie rodzinne.



Do następnego.



wtorek, 29 stycznia 2019

Ostatki - Zhanying, Sophotect, Yudbots - Warsztat Kozy #11


Dwa modele dzielą mnie od tego, żeby móc odhaczyć pierwsze w pełni pomalowane 300 pkt z listy ISS.
Natomiast w dzisiejszym poście, to co udało mi się zmalować ostatnio.

Jest więc i Zhanying. Agent - tutaj agentka dodatkowo w profilu hakera - stojąca najniżej jeśli idzie o hierarchię Służb Imperialnych.
Jak dla mnie bardzo ładny model, który bardzo fajnie mi się malowało.



Jest i Sophotect wraz z Yudbot'ami. ALEPH'owe wsparcie - jedyny doktor i zarazem inżynier dostępny w listach ISS.
Myślę, że nad tymi modelami pogubiłem się gdzieś tak w połowie drogi. Teraz zwyczajnie żałuję, że nie pomalowałem ich w takich kolorach jak pozostałych figsów z listy. 
Skończyło się na tym, że po prostu ich domalowałem do stanu który mnie zadowala - może kiedyś poczekają się liftu 😃



Na dzisiaj tyle. Piona.

piątek, 7 września 2018

... - Ninja - Warsztat Kozy #9

Oficjalnie nie istniejący Ninja - do mojej listy ISS.


Śliczny model, z nowej linii wydawniczej CB - chociaż z faktem, że ten filigranowy łuk się kiedyś połamie, pogodziłem się już dawno...


Co do samego malowania - z jednej strony chciałem żeby model wyglądał ładnie - podkreślając go odpowiednio, z racji jego niewielkich rozmiarów i delikatnej rzeźby. Z drugiej nie chciałem przesadzić z kolorami - przecież specjalista od infiltracji, skrytobójstwa i innej 'mokrej' roboty nie powinien paradować w pstrokatych i zbyt jasnych wdziankach - stąd jedynie na masce 'standardowa' barwa tej sektorówki, a na reszcie stroju oraz na podstawce musi wystarczyć odrobina turkusu. 


Cieszy mnie to, że kolejne, Yu Jing'owe ludki maluje mi się naprawdę przyjemnie i chce mi się pracować nad nimi. 
Dzięki temu, pierwszy cel, jaki postawiłem sobie w odniesieniu do figurek od CB jest bliski osiągnięcia 😊
Do następnego.

środa, 29 sierpnia 2018

Where Is My Mind - Kuang Shi - Warsztat Kozy #8


Szybki post na koniec miesiąca - tak jak szybkie było malowanie powyższej ósemki ;)
Figurki do Infinity - dla mnie osobiście są piękne w swojej rzeźbie (zwłaszcza nowe wzory) - niemniej są dość filigranowe.
Dlatego też, żeby wyciągnąć z nich coś naprawdę fajnego, trzeba się do nich przysiąść i poświęcić więcej uwagi.



Do moich dwóch oddziałów Kuang Shi...się nie przysiadłem - poleciał speed painting.
Tyle dobrze, że udało mi się utrzymać akceptowalny dla mnie poziom - obyło się bez bejcy 😄
Cała ósemka to miks starych i nowych wzorów, 2:2 w każdym z oddziałów.
Obawiałem się nieco różnicy w skali jeśli idzie o modele - jednak te nowe często są zauważalnie większe od starych - na cale szczęście tutaj ten problem praktycznie nie występuje.



Jeśli idzie o samych Kuang Shi, to kiedy decydowałem się na wybór armii do Infinity kierowałem się jedynie walorem wizualnym. Kupiłem te żołnierzyki, których pancerze podobały mi się najbardziej ;)
Później dopiero, kiedy zaznajomiłem się nieco z fluffem gry okazało się, że są tutaj i takie smaczki, jak wszelkiej maści więźniowie polityczni których, po procesie głębokiego prania mózgu zamienia się w bezwolnych żołnierzy, ślepo wypełniających rozkazy Cesarza - czyli tego, którego do niedawna tak nienawidzili.  
Można powiedzieć, że Kuang Shi otrzymują opóźniony wyrok śmierci. Wyposażeni w najtańszą broń i obciążeni odpowiednią ilością materiałów wybuchowych, mają jeden cel - zabrać w raz z sobą jak największa ilość wrogów. Dla mnie...bomba 😄
Tyle dzisiaj. Piona. 

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Hsien - Warsztat Kozy #7


Oto i on. Hsien. Najlepszy z najlepszych. Osobista straż Cesarza. Członek elitarnej jednostki, mającej czuwać nad bezpieczeństwem Smoka.

Skoro malowanie piechoty liniowej mam już za sobą, wypadało zabrać się za coś konkretniejszego.

Wybór dla mnie był prosty. Hsien ma piękny model i malowało się go naprawdę przyjemnie.

Zielony płaszcz myślę, że dobrze współgra z bazowymi kolorami i odpowiednio podkreśla 'ważność' tego pana.

Mam nadzieję, że w niedługim czasie pojawią się tutaj kolejne, gotowe figurki do mojej listy ISS.
Dzisiaj tyle. Piona. 

czwartek, 9 sierpnia 2018

I love Bastion Grey - ISS beginning - Warsztat Kozy #5

Jak to nieraz bywa, to właśnie pierwszy zamysł jest tym, który okazuje się być najlepszym.
Dlatego też, porzuciłem wszelkie wariacje kolorystyczne, którymi zdążyłem pokarać kilka moich modeli do Infinity i wróciłem do zamysłu, gdzie bazą jest ten jakże sympatycznego kolor od P3.


Plan jest prosty - ogarnąć pierwszą listę mojej sektorówki na 300 pkt - a jako, że nadal trzyma mnie wena twórcza i posiadam nieco więcej wolnego czasu - są i pierwsze efekty.

Jeden wieczór malowania, drugi wykańczania i początek mojej listy gotowy.
Czterech Celestial Guard'ów - podstawowej piechoty Służby Imperialnej, odpowiedzialnej za ochroną Imperatora i jego Zakazanego Miasta. 









Jestem zadowolony z efektu, jaki udało mi się uzyskać w odniesieniu do włożonej pracy.
Teraz pozostaje mi mieć nadzieję, że pomalowane pacyny sprawią, że znajdę też czas i chęci, żeby jeszcze w tym roku pokulać nieco kostkami. 
Do następnego.