poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Hsien - Warsztat Kozy #7


Oto i on. Hsien. Najlepszy z najlepszych. Osobista straż Cesarza. Członek elitarnej jednostki, mającej czuwać nad bezpieczeństwem Smoka.

Skoro malowanie piechoty liniowej mam już za sobą, wypadało zabrać się za coś konkretniejszego.

Wybór dla mnie był prosty. Hsien ma piękny model i malowało się go naprawdę przyjemnie.

Zielony płaszcz myślę, że dobrze współgra z bazowymi kolorami i odpowiednio podkreśla 'ważność' tego pana.

Mam nadzieję, że w niedługim czasie pojawią się tutaj kolejne, gotowe figurki do mojej listy ISS.
Dzisiaj tyle. Piona. 

poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Cygnaru część druga - Warsztat Kozy #6

Powoli, powoli kolejne cygnarskie modele nabierają kolorów. Z jednymi idzie lepiej z innymi gorzej, niemniej staram się żeby była to jedyna armia, która będzie względnie regularnie malowana - powinno się to udać, bowiem nie planuję znaczącego powiększania kolekcji niebieskich chłopków.

Przez weekend zmalowałem więc następne dwa modele. Pierwszego warcastera i trzeciego warjack'a.

Epicki Caine - bardzo podoba mi się ten model - malowało się go także sympatycznie:




I Sentinel - tak dla równowagi ten model to był koszmar - nie dość, że zrobiony z cudownego plastiku PP, to dodatkowo dawno już z żadnym modelem nie udawało mi się tak nie dochodzić do ładu jak z tym...
Za co bym się nie brał, to zwyczajnie nie wychodziło. Pozostawiłem go więc takim jaki był, z efektem daleko mnie nie zadowalającym:



czwartek, 9 sierpnia 2018

I love Bastion Grey - ISS beginning - Warsztat Kozy #5

Jak to nieraz bywa, to właśnie pierwszy zamysł jest tym, który okazuje się być najlepszym.
Dlatego też, porzuciłem wszelkie wariacje kolorystyczne, którymi zdążyłem pokarać kilka moich modeli do Infinity i wróciłem do zamysłu, gdzie bazą jest ten jakże sympatycznego kolor od P3.


Plan jest prosty - ogarnąć pierwszą listę mojej sektorówki na 300 pkt - a jako, że nadal trzyma mnie wena twórcza i posiadam nieco więcej wolnego czasu - są i pierwsze efekty.

Jeden wieczór malowania, drugi wykańczania i początek mojej listy gotowy.
Czterech Celestial Guard'ów - podstawowej piechoty Służby Imperialnej, odpowiedzialnej za ochroną Imperatora i jego Zakazanego Miasta. 









Jestem zadowolony z efektu, jaki udało mi się uzyskać w odniesieniu do włożonej pracy.
Teraz pozostaje mi mieć nadzieję, że pomalowane pacyny sprawią, że znajdę też czas i chęci, żeby jeszcze w tym roku pokulać nieco kostkami. 
Do następnego.

poniedziałek, 30 lipca 2018

Cygnar wchodzi na salony - Warsztat Kozy #4

Przeprowadzka dobiegła końca - można powoli wracać do pracy.
Po przerwie, coś nowego.
Projekt z łabędziem w tle...
Część modeli już wcześniej gdzieś się walała po kątach, część trafiła niedawno w moje ręce jako pozostałość spadku po nieistniejącej już niestety kolekcji Bobra.
Z czasem może i coś dokupię do posiadanych na obecną chwilę pacyn, o ile trafi się jakaś cenowa okazja.

Jeśli idzie o kolory, to schemat taki, a nie inny właśnie przez wzgląd na dawne bobrze malowanie.
Taka moja lekka wariacja w odniesieniu do standardowych kolorów - zrezygnowałem ze złota i starałem się maksymalnie stonować niebieskie kolory, plus koniecznie turkusowe dodatki.

Na obecną chwilę klasyczny Charger:



Oraz Centurion - jego oryginalna wykałaczka przerobiona na konkretniejszą włócznię. 




Dzisiaj tyle - z czasem mam nadzieję, że będzie więcej. Bowiem poza niebieskimi ludzikami oraz moimi starymi zabawkami, złapałem ostatnio zajawkę na jeszcze kilka projektów.
Liczę więc, że coś nowego od czasu do czasu uda się tutaj wrzucić.
Do następnego.